Archiwum

Powrót do listy aktualności

Wybrano nowy Zarząd w PKS "Ponidzie-Nida" Pińczów 03.09.2008

W miniony piątek (28.08) w gościnnych progach Samorządowego Centrum Kultury w Pińczowie odbyło się walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze PKS „Ponidzie-Nida” w Pińczowie, którego głównym celem było przyjęcie sprawozdań za okres działalności zarządu klubu za lata 2004-2008.



Gościem zebrania był Pan Włodzimierz Badurak Burmistrz Miasta i Gminy Pińczów, który podziękował Panu Mieczysławowi Pikulskiemu, prezesowi klubu PKS „Ponidzie-Nida” za dotychczasową pracę oraz wkład włożony na rzecz rozwoju piłki nożnej w Pińczowie. Wszyscy, jako mieszkańcy Pińczowa, jesteśmy dumni z wejścia Naszej drużyny do drugiej ligi. Jest to niewątpliwy sukces przede wszystkim zawodników, trenerów, ale i również działaczy klubu - wszystkim im należą się podziękowania - powiedział Burmistrz Włodzimierz Badurak w swoim wystąpieniu.

 Walne zebranie członków klubu przyjęło sprawozdania zarządu za lata 2004-2008, a następnie przystąpiło do wyboru nowego zarządu. Spośród zgłoszonych kandydatur na członków nowego zarządu wybrano:
1. Dariusza Kubiakowskiego,
2. Adama Srokę,
3. Lecha Maja,
4. Jerzego Doroza,
5. Wiesława Tyrałę,
6. Mariusza Karcza,
7. Zdzisława Maja,
8. Andrzeja Sobotę,
9. Marka Skubka,
10. Jacka Fiałkowskiego,
11. Henryka Boniszewskiego,
oraz przedstawiciela zawodników „Ponidzie-Nida” Pana,
12. Konrada Głuca.

Członkowie zarządu klubu wybrali na prezesa klubu Pan Mariusza Karcza oraz wiceprezesów w osobach Panów Adama Sroki, Dariusza Kubiakowskiego oraz Jacka Fijałkowskiego.

Na zakończenie zebrania przewodniczący Pan Jacek Koźlecki (prezes zarządu Dolina Nidy), zaproponował nadanie tytułu honorowego prezesa PKS „Ponidzie-Nida” dla Pana Mieczysława Pikulskiego. Wniosek został przyjęty przez aklamację.



Jednocześnie zwrócił się do zawodników o zaangażowanie podczas rozgrywek ligowych oraz zapewnił, że nowo powstały „Klub50” oraz Gmina Pińczów dołożą wszelkich starań, aby PKS „Ponidzie-Nida” mógł funkcjonować bez zakłóceń poprzez zabezpieczenie środków finansowych na jego działalność.
Należy mieć nadzieję, że nie zmarnujemy wypracowanego już sukcesu.

Adam Sroka