Archiwum

Powrót do listy aktualności

Udany jubileusz 580-lecia Pińczowa 22.09.2008

Mimo chłodu i przelotnych opadów deszczu zabawa z okazji jubileuszu 580 lecia nadania praw miejskich dla Pińczowa była udana. I ściągnęła na Rynek wielu pińczowian.

Przed południem w mieście odbyły się oficjalne, podniosłe uroczystości czyli nabożeństwo w intencji miasta oraz uroczysta sesja rady Miejskiej podczas której reżyser Andrzej Barański otrzymał Honorowe Obywatelstwo Pińczowa.

Po południu na estradzie ustawionej w rynku rozpoczął się wielogodzinny blok estradowy, w którym każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Wspólną zabawę rozpoczął korowód historyczny, który przeszedł główną arterią miasta, od Pałacu Wielopolskich, do rynku. Prowadziła ten przemarsz Młodzieżowa Orkiestra Dęta Szkoły Muzycznej z Pińczowa pod batutą Tadeusza Bartosa i grupa mażoretek. Za orkiestrą szły władze miasta w strojach bynajmniej nie historycznych ale za to wyobraźnia dzieci i młodzieży w zakresie mody średniowiecznej godna była najwyższego uznania i oklasków. Nie brakowało zatem rycerzy w zbrojach, giermków, żaków, duchownych, panien dworskich a nawet katów z toporami. Na rynku odgrywano wiele scenek rodzajowych, znanych z literackich opisów a dziesiątki konkursów prowadzonych przez konferansjerów nawiązywało tematycznie do 580 letniej historii Pińczowa.

Nieco spóźniona, ale dotarła delegacja z bratniego Krakowa z prezydentem Jackiem Majchrowskim i kierownictwem Fundacji Cepelia na czele oraz z bardzo miłymi upominkami.

- Historia obu naszych miast łączy się nierozerwalnie. Nasza wdzięczność za wspaniałe przygotowanie obchodów 750 lecia Krakowa w Koperni i Pińczowie jest ogromna a przyjaźń obu grodów trwała i nierozerwalna. Wiele wybitnych postaci naszej historii – jak choćby Hugo Kołłataj dzieliło swoje życie na pracę i dokonania dla obu grodów. Dziś przekazuję panu burmistrzowi Badurakowi dzwon. Jest to wprawdzie miniaturka naszego wawelskiego dzwonu Zygmunta ale dźwięk wydaje równie miły dla ucha – mówił prezydent Majchrowski przekazując także piękny obraz w prezencie od Krakowa. Także szefowie Fundacji Cepelia - Józef Spiszak i Artur Bober przekazali prezenty i po raz kolejny zaprosili Pińczów do udziału w Międzynarodowych Targach Sztuki Ludowej na krakowskim Rynku Głównym.

Władze Pińczowa zrewanżowały się płaskorzeźbą z symbolicznym kluczem do bram miasta i obwieścili gościom, że Pińczów zawsze stoi otworem dla wszystkich mieszkańców Krakowa.

Na estradzie wystąpiło w niedziele dziesiątki artystów – zespołów i solistów. Także widzowie mogli popisywać się w wielkim konkursie karaoke a uczestników licznych konkursów i quizów nagradzano zestawami upominków. – Mój synek ma na imię Mateusz a prawa miejskie dla Pińczowa król Władysław Jagiełło nadał w dniu św. Mateusza, więc i on otrzymał upominki od prowadzących zabawę – mówiła mama 4 letniego solenizanta.

Zestawy upominków były także dla tych, którzy w niedziele obchodzili swoje urodziny – 12 letniego Szymona Jareckiego i 25 letniego Wojciecha Staworzyńskiego – świętujących razem z miastem swoje jubileusze.

- Z wielka uwagą śledzę wydarzenia w Pińczowie gdyż za rok to właśnie nasze miasto – Działoszyce obchodzić będzie okrągły jubileusz 600 lecia nadania praw miejskich. Nadał je Działoszycom także król Władysław Jagiełło a działo się to w 1409 roku na zamku w Nowym Korczynie – mówiła Krystyna Ciszek – wiceburmistrz Działoszyc.

Gwiazdą wieczoru była Justyna Steczkowska, której koncert z zespołem był oczekiwany przez setki fanów i przyjęty został entuzjastycznie. Na finał obchodów mieszkańcom zafundowano imponujący pokaz laserów.

Źródło: Irena Imosa, "Echo Dnia"

 

Więcej zdjęć w fotogalerii Echa Dnia http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/tngallery?Site=ED&Date=20080921&Category=KULTURA09&ArtNo=773188794&Ref=PH