Archiwum

Powrót do listy aktualności

Uczniowie wspominali ferie 12.02.2008

W poniedziałek uczniowie wrócili do szkół. Wspominali między innymi ferie w pińczowskiej Bibliotece Publicznej. A było co wspominać...

Wiele zajęć z najmłodszymi czytelnikami prowadziła kierowniczka działu dziecięcego Ewa Zuchowicz. Szczycąca się mianem najlepszej w województwie świętokrzyskim pińczowska Biblioteka Publiczna zafundowała swoim najmłodszym czytelnikom wspaniałe ferie zimowe.
W poniedziałek podsumowano minione dwa tygodnie. Mimo braku śniegu i mrozu atrakcji nie brakowało.

Zabawa, konkursy i... dobre maniery

- Opracowaliśmy program tak, aby każdego dnia w godzinach 10-13 dzieci mogły uczestniczyć w różnego rodzaju zabawach, grach, projekcjach, spotkaniach i rywalizować w konkursach, na przykład plastycznych. Dodatkowo zaproponowaliśmy naukę dobrych manier, a przede wszystkim głośne czytanie wierszy, bajek i opowiadań. Takie czytanie znakomicie poprawia dykcję i eliminuje tremę. Był także konkurs recytatorski i konkurs na własne opracowanie drzewa genealogicznego - wylicza Jolanta Opoka, kierowniczka biblioteki.

CODZIENNIE TŁOCZNO I WESOŁO

Trudno zliczyć wszystkie dzieci, które w salach biblioteki spędzały czas wolny od zajęć lekcyjnych. Codziennie było tu tłoczno i wesoło. Spotkanie pod hasłem "Dobre maniery na wesoło” nie ograniczało się wyłącznie do pogadanek, czy czytania lektur. Trzeba było także poznać zasady właściwego nakrywania stołu, ustawiania talerzy, układania sztućców i kulturalnego zachowania się przy wspólnych posiłkach. Największym zainteresowaniem cieszyły się jednak projekcje filmowe dla najmłodszych, między innymi bajek braci Grimm.

Przedszkolaki, uczniowie szkół podstawowych oraz gimnazjów wykonywali także wspólnie ilustracje do katalogu oraz ulubionych książek, rozwiązywali zagadki, krzyżówki, rebusy i brali udział w wielu innych konkursach, związanych z czytaniem, recytacją i znajomością przeczytanych lektur.
Dla wszystkich zawsze był słodki poczęstunek, a zwycięzcy konkursów otrzymywali drobne upominki.

Źródło: Irena Imosa, "Echo Dnia"