Archiwum

Powrót do listy aktualności

Spotkanie autorskie z Pawłem Beręsewiczem 20.05.2009

We wtorek Bibliotekę Publiczną w Pińczowie odwiedził pisarz Paweł Beręsewicz. Spotkał się on z dziećmi klas V z pińczowskich
szkół podstawowych, z którymi nie tylko rozmawiał o swojej twórczości ale i wspólnie napisał opowiadanie.

 

Paweł Beręsewicz jest absolwentem filologii angielskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Jest tłumaczem, autorem słowników, opowiadań, powieści i wierszy dla dzieci. Choć książki dla najmłodszych publikuje dopiero od 2004 roku, otrzymał już wiele nagród i wyróżnień, m.in. nagrodę "Guliwera" i PTWK za książkę "Co tam u Ciumków?". Czytelnicy w każdym wieku uwielbiają jego książki za trafność spostrzeżeń i celny dowcip. Jego najbardziej znane książki to: "Jak zakochałem Kaśkę Kwiatek" - powieść dla młodzieży,
"Co tam u Ciumków?" - opowiadania dla młodzieży, "Pan Mamutko i zwierzęta" - opowiadania dla dzieci. Ostatnio wydał opowiadania dla dzieci "Żeby nóżki chciały iść" oraz "Bajkowy słownik polsko-angielski, angielsko-polski dla dzieci", a także zbiór wierszyków "Czy pisarzom burczy w brzuchu?", będący próbą odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania przez czytelników podczas spotkań autorskich.

<img src="images/aktualnosci/old/news/3721242804178b.jpg" border="0" alt="" />

W czasie spotkania autorskiego z pińczowskimi dziećmi pisarz opowiedział najpierw o sobie, czym się zajmował zanim zaczął tworzyć, prezentował swoje książki. Potem były pytania od młodych czytelników. Oczywiście było ich dużo i o różnej tematyce. Następnie przyszedł
czas na odrobinę... pracy. Gość biblioteki poprosił dzieci o pomoc przy pisaniu opowiadania. Przeczytał trzy różne warianty zakończenia tego samego opowiadania. Po każdym fragmencie wysłuchał opinii czytelników na jego temat, po czym odbyło się głosowanie, które zakończenie jest najlepsze. W ten sposób dzieci z Pińczowa stały się współautorami opowiadania. Nadały mu też tytuł. Na zakończenie
spotkania Paweł Beręsewicz rozdał mnóstwo autografów. Niektórym czytelnikom tak się podobało na spotkaniu, że zakupili od razu książkę pisarza.

Źródło: Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna