Archiwum

Powrót do listy aktualności

Nie wypalajcie traw 11.03.2008

Naradę poświęconą problemowi wypalania traw zorganizowano w Pińczowie. Warto zwrócić na to uwagę, bo koszty ludzkiej bezmyślności są ogromne.

W czasie spotkania starszy kapitan Tadeusz Pasternak i Roman Kołodziejczyk z Nadleśnictwa Pińczów zaprezentowali plakat ostrzegający przed zagrożeniem, jakie niesie wypalanie traw. W tym roku pińczowscy strażacy wyjeżdżali do pożarów traw już 22 razy. Koszty tych akcji wyniosły 21.600 złotych. Tyle pieniędzy "poszło z dymem”.

Na spotkanie komendant powiatowy straży pożarnej młodszy brygadier Władysław Węgrzynowicz zaprosił przedstawicieli starostwa, urzędów gmin, Nadleśnictwa Pińczów, Polskiego Związku Łowieckiego, Zarządu Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych i Agencji Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa. - Straż sama z tym problemem sobie nie poradzi, a chodzi o wielkie straty dotykające wszystkich - mówi starszy kapitan Tadeusz Pasternak, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pińczowie.

Zebrani zadecydowali, że jedną z form zapobiegania pladze wypalania traw będą wspólne patrole służb mundurowych, myśliwych i nadleśnictwa, które poruszać się będą nieoznakowanymi samochodami. Problem przedstawiony zostanie także na sesjach wszystkich rad gmin, a zarząd Parków Krajobrazowych rozpocznie akcję profilaktyczna. W szkołach całego powiatu ruszy też konkurs plastyczny poświęcony problematyce zagrożeń.

Kary dla podpalaczy są bardzo dotkliwe. Oprócz sankcji karnych, osoby wypalające trawy narażają się także na stratę dotacji unijnych na wypalane łąki.
Podczas narady Roman Kołodziejczyk z Nadleśnictwa Pińczów zaprezentował plakat jednoznacznie ostrzegający przed zagrożeniem pożarowym w lasach.

Źródło: Irena Imosa, "Echo Dnia"